sekretariat@zspkotla.pl
tel.76 83 18 382

Spis treści

SZKOŁA W OKRESIE POWOJENNYM

    Szkoła Podstawowa w Kotli rozpoczęła swoją działalność 4 września 1945 r.Po zakończonej wojnie w maju 1945 r. do Kotli zaczęli przybywać pierwsi tzw. repatrianci z okolic Nowogródka, w czerwcu z Tarnopola i Zborowa. W miesiącach lipiec – wrzesień 1945 r. osiedlali się ludzie powracający z przymusowych robót z Niemiec, z centralnej Polski, z poznańskiego. W Kotli były 2 budynki szkolne – szkoła katolicka i ewangelicka. Budynek szkoły ewangelickiej był mocno zniszczony, katolicka szkoła była niemal zrujnowana. Pomoce naukowe zostały rozgrabione, eksponaty pobite.

Lepszy sprzęt szkolny zabrano,okazami ptaków, zwierząt i roślin ludzie dekorowali swoje domy, mapami i obrazami wyścielali podłogi i ściany swoich domów. W sierpniu z inicjatywy Władysława Małaszewskiego przystąpiono do organizowania szkoły. Pan Władysław Małaszewski wraz z Jerzym Szczepańskim przystąpili do naprawy uszkodzonego budynku szkolnego, naprawiali wyrwy w murze spowodowane pociskami artyleryjskimi. Z okolicznych wsi gromadzono szkło przydatne do oszklenia okien. Te same osoby poszukiwały sprzęt szkolny, znoszono porozrzucane pomoce naukowe, obrazy, aby uchronić to, czego już niewiele zostało po ograbieniu, a tak niezbędnych rzeczy w procesie nauczania.

    1 września 1945 r. do szkoły przybywa skierowana do pracy nauczycielka p.Irena Mazurkowa. To właśnie ona, idąc pieszo ze Sławy, gdzie mieściły się władze starostwa, takie snuła refleksje: „Idę pierwszy raz do szkoły, ileż zapału mam w sobie, jakaż radość pierś moją rozsadza, że jestem jedną z tych, którzy na ziemiach odzyskanych będą wskrzeszać ducha polskiego, będą budzić poczucie narodowe, będą pionierami polskości na prastarych ziemiach polskich, które po latach wróciły do macierzy”.

    Dnia 4 września 1945 r. nauczyciele: I. Mazurkowa i Wł. Małaszewski rozpoczęli naukę. Na początku były 2 izby lekcyjne i 90 dzieci. Zaczynało się robić coraz zimniej i trzeba było jak najszybciej oszklić szkołę. Do pomocy włączyli się rodzice, min. p. J. Raczkowski, który podołał temu zadaniu. Dnia 15 listopada 1945 r. do szkoły w Kotli przybywa Józef Zapotoczny, któremu powierzono stanowisko kierownika. Tak to pisze w swym pamiętniku: „Rozkazem Naczelnika Dowództwa Wojska Polskiego jako nauczyciel zostałem zwolniony z wojska 12 listopada 1945 r. 15 listopada 1945 r. w smętny, deszczowy dzień przybyłem do Kotli, aby objąć powierzone mi obowiązki”. Dalej pisze, że niezbyt entuzjastycznie został przyjęty przez Zarząd Gminy, który stwierdził: „jeszcze jeden kłopot, po co tu aż tylu”.

    Przyjęcie ze strony nauczycieli było miłe: nauczyciele i ówczesny proboszcz ks. M. Michniak serdecznie powitali słowami: „Będzie nam raźniej pracować i wspólnie pokonywać piętrzące się trudności.” Proboszcz także zadeklarował oddanie jednej izby na organistówce, gdzie od zaraz zorganizowano salę lekcyjną.

    Szkoła coraz bardziej tętniła życiem, nauczyciele pełni entuzjazmu i poświęcenia nie zamykali się w jej murach, ale w grudniu 1945 r. zorganizowali w środowisku Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopską”. Pod koniec stycznia 1956 r. zorganizowano „Koło oświatowe”, którego sekcja teatralna przystąpiła do wystawienia sztuki scenicznej „Poseł czy kominiarz”. 17 lutego 1946 r. na zebraniu rodzicielskim powołano pierwszy Komitet Rodzicielski, w skład którego weszli najbardziej zainteresowani i oddani szkole rodzice: p. Raczkowski, p. St. Kuchar, p. Gałuszka i inni. Na tym samym zebraniu kierownik szkoły zachęcił rodziców, aby nie zabraniali dzieciom należeć do drużyny harcerskiej, wyjaśniają, że ZHP jest organizacją społeczną o wysokich walorach patriotycznych. Kierownik sam jako harcmistrz przystąpił do organizowania drużyny. Zgłosiło się 32 uczniów. Drużyna została przyjęta do ZHP Komendy Chorągwi w Jeleniej Górze jako 49 Dolnośląska Drużyna Harcerska im. B. Krzywoustego. W marcu tego samego roku zostało zorganizowane młodzieżowe koło PCK pod hasłem „Miłuj bliźniego swego”. Dnia 6 kwietnia 1946 r. nauczyciele tutejszej szkoły wzięli udział w zjeździe ZNP w Żaganiu. Zjazd ten zapoznawał z uchwałami i kierunkiem pracy pedagogicznej. Tak wspominali ów zjazd: „Prócz zdobyczy natury naukowej, wynieśliśmy z tego spotkania wiele wesołości, rozrywek, spotkań towarzyskich, poznaliśmy życie i pracę w innych powiatach”.Wychowawcy przy udziale Komitetu Rodzicielskiego zorganizowali akcję dożywiania dzieci.

    W czerwcu 1946 r. odbył się egzamin dla uczestników kursu III stopnia z zakresu klasy VII. Do absolwentów należeli: T. Oliwa, E. Machel, M. Ciszewski, B. Bobrowski, A. Jaremowicz, W. Kaszański, A. Trzeciakiewicz, R. Kalinowski i J. Nomejko. I tak upłynął I rok żmudnej i wytężonej pracy trójki pierwszych nauczycieli tej szkoły i ich uczniów. Rok szkolny 1946/47 rozpoczyna się nauką 192 uczniów przy 7 klasach i 4 osobowym gronie pedagogicznym. I tak dla orientacji liczba uczniów w klasach przedstawiała się następująco: kl. I – 37 uczniów, kl. II – 30, kl. III – 34, kl. IV – 18, kl. V – 24, kl. VI – 27, kl. VII – 22. Do grona doszła nauczycielka p. J. Rogowska, która jednak w marcu na własną prośbę odeszła z pracy. Na jej miejsce przyszła p. L. Kazimierska. Także w maju inspektor oświaty przydzielił do pracy w tutejszej szkole p. W. Kochana. W tym samym roku rozpoczęto remont plebanii ewangelickiej, która miała być przeznaczona jako budynek szkolny. Nauka odbywała się na dwie zmiany – realizowano program nauczania, który miał na celu podnoszenie poziomu szkoły i uzupełnianie istniejących braków.W szkole, po otrzymaniu drugiego budynku po plebanii ewangelickiej, łatwiej się pracowało. Swoją działalność rozpoczęła biblioteka i świetlica, w której trzy razy w tygodniu pod kierunkiem p. L. Kazimierskiej dzieci miały możliwość odrabiania lekcji, odbywały się także zajęcia pozalekcyjne.Oprócz pracy nauczyciele cały czas się dokształcali, podnosząc swoje kwalifikacje, zdobywali wykształcenia pedagogiczne. Szkoła nadal się rozwijała, działały organizacje – PCK, SKO, ZHP. Dziesięciu harcerzy z drużynowym Arturem Kuczkowskim wzięło udział w pierwszym obozie harcerskim w Karolanie , gdzie uczono karności, rozwijano tężyznę fizyczną.

    W dniach 13 – 14 listopada 1946 r. odbyła się w szkole pierwsza wizytacja władz szkolnych. Wizytator z Kuratorium Oświaty z Wrocławia p. Z. Olechowski w asyście przedstawicieli Inspektoratu Oświaty zapoznał się z całokształtem pracy w szkole, dokonał wizytacji poszczególnych klas. W podsumowaniu wizytacji p. Z. Olechowski podziękował nauczycielom za solidną pracę, za wkład sił, czas osobisty włożony w odbudowę polskiej szkoły na prastarych ziemiach piastowskich. Jednym z ważnych wydarzeń szkolnych była wystawa prac uczniowskich dnia 29.06.1947 r. Gremialnie przybyli na uroczystość rodzice do pięknie przystrojonych sal, aby zobaczyć dorobek szkolny – rysunki uczniów, prace ręczne, pomoce naukowe do matematyki i fizyki, misternie wykonane przez dzieci: serwetki, makatki, chusteczki itp. 

    W czasie wakacji – oddział Caritas w Kotli zorganizował półkolonię dla dzieci od 3 – 10 lat, natomiast 10 harcerzy wyjechało na obóz do Szklarskiej Poręby. Rok szkolny 1947/48 rozpoczął się 3 września mszą świętą. Naukę rozpoczęło 208 uczniów w 7 oddziałach. Kierownik szkoł, doceniając potrzebę awansu dla każdego Polaka, zorganizował dwa kursy – II i III stopnia. Na kurs II stopnia zgłosiło się 24 słuchaczy, a III stopnia - 44 słuchaczy. Jednak po skończonym kursie okazało się, że tylko 27 słuchaczy podołało trudowi nauki, większość z nich zrezygnowała, zabrakło wytrwałości i chęci. W tym samym roku szkolnym zorganizowano dwie wycieczki , jedna do Częstochowy, druga do Leszna, które cieszyły się ogromną popularnością. W szkole zaczęła działalność Spółdzielnia Uczniowska, której opiekunem został p. Wł. Małaszewski. Do atrakcyjnych imprez w tym roku szkolnym należały mikołajki, jasełka. PCK zorganizowało „Święto lasu” wspólnie z Nadleśnictwem. Młodzież brała udział także w uroczystościach Święta Pracy w Głogowie. Przykrym wydarzeniem w tym roku szkolnym było odejście p. W. Kochana – człowieka, który umiłował dzieci, żegnał się z goryczą, odchodząc na własną prośbę do pracy w leśnictwie. Pracując w szkole, miał bardzo trudne warunki mieszkaniowe, a wynagrodzenie w kwocie 7500 zł pozwalało tylko na wegetację. Minęły cztery pierwsze powojenne lata nauki w tutejszej placówce. Szkoła w Kotli była szkołą zbiorczą. Chodzili do niej uczniowie z okolicznych wsi: Grochowisk (obecnie Grochowice), Głogówka, Chociemyśli, Kozich Dołów i Kulowa.W okresie wiosny i jesieni młodzież klas starszych brała udział w sadzeniu lasu, w wykopkach ziemniaków w miejscowym PGR.

    Praca w szkole była bardzo trudna. Zajęcia odbywały się nadal w dwóch budynkach, brakowało podręczników, lektur programowych, uczniowie często byli opóźnieni wiekiem. W szkole prowadzono także kursy dla analfabetów, bo i taką spuściznę pozostawiła wojna. Praca nauczycieli była często orką na ugorze. Kierownik szkoły tak pisze w swoim pamiętniku: „Praca Nauczycieli – pisze przez duże N - jest wydajna, pełna poświęcenia. Byli to prawdziwi nauczyciele, którzy uczyli patriotyzmu, dumy z osiągnięć, przywiązania do ojczystych ziem”. Jednycm z najważniejszych wydarzeń była 2-dniowa wycieczka do Wrocławia 16 – 17.09.1948 r. Każdemu uczestnikowi utkwiła w pamięci Iglica, symbolizująca wysiłek ludzki, który dąży wciąż do góry, a także trzy łuki. Największy zachwyt budził pawilon zwycięstwa. W drugim dniu uczestnicy zwiedzili zabytki Wrocławia, kościoły, Ossolineum, muzea. W styczniu 1950 r. nastąpiła zmiana w kadrze nauczycielskiej. Dotychczasowy kierownik Józef Zapotoczny został powołany na stanowisko inspektora oświaty w Głogowie, a 15 maja tegoż roku Wł. Małaszewski odchodzi do Głogowa na stanowisko przewodniczącego Związku Młodych Polaków. Przybywają nowi nauczyciele: p. Bochiński, p. Jędrzejewska, a p. Mazurkowa pełni obowiązki kierownika szkoły.Rok szkolny 1951/52 – nastąpiła następna zmiana kadry, przybyli nowi nauczyciele: p. J. Krukowski, p. St. Swatowska, p. A. Dreka, p. A. Baczyńska, p. B. Skrzyński, p. F. Kołtowski, p. H. Jesinowicz, p. K. Sałyga, p. J. Kędzierski. Jedni pracowali tylko kilka miesięcy, inni kilka lat. Jednym z ważnych wydarzeń w tym roku szkolnym były powiatowe eliminacje świetlicowych zespołów artystycznych w Gaworzycach ( VI 1952 ). Ze szkoły uczestniczył chór pod kierunkiem p. B. Skrzyńskiego, który zajął III miejsce. Rok szkolny 1952/53 do pracy powraca Wł. Małaszewski, który ponownie obejmuje stanowisko dyr. ( p. J. Mazurkowa odeszła na własną prośbę ).W roku 1953 do pracy w tej szkole przyszły nowe nauczycielki, dawne absolwentki klasy siódmej w Kotli – p. H. Szportun i p. D. Pytel. Te pilne uczennice tutejszej szkoły wykazały się – jako pierwsze nauczycielki rodzimej szkoły pracowitością, poświęceniem i oddaniem młodzieży. Z dniem 1 grudnia 1954 r. do pracy w tutejszej szkole zostaje przeniesiona nauczycielka p. B. Zapotoczna.

Grono pedagogiczne

    Grono pedagogiczne z 1954 r. W listopadzie 1955 r. – ponownie kierownikiem szkoły zostaje p. J. Zapotoczny, a pracowali w tej szkole również: p. W. Filipowska, p. B. Orłowicz, p. W. Tyrańska, p. J. Żuczkowska, p. J. Kuryło, p. M. Tun, p. W. Michalska. Szkoła w swej pracy miała wzloty i upadki. Przy ciągłej równej pracy jej poziom był dobry. Uczniowie pomyślnie zdawali egzaminy i dobrze uczyli się w szkole średniej, szli na studia, a następnie zasilali wykwalifikowaną kadrę . W roku szkolnym 1960/61, z uwagi na ciężką chorobę Józefa Zapotocznego, który od 29 VI – 19 III przebywał w szpitalu, a następnie na urlopie zdrowotnym, funkcję kierownika placówki pełnił Wł. Małaszewski.